Teksty na każdy temat (Reklama: ,)
Tyle się działo, że zapomniałem. I pewnie chce pan włożyć na siebie coś zamiast tego płaszcza. W sypialni była strzelanina. Esperanzę zaskoczyła nagła zmiana tematu. I w garderobie dodał Decker. Tak? Esperanza przyglądał mu się badawczo. Tylko tam trzymam ubrania. Teraz Esperanza zrozumiał. Racja. Dopóki zespół z laboratorium nie skończy pracy w sypialni, obawiam się, że nie będzie pan tam mógł niczego dotknąć. Przyjrzał się Deckerowi jeszcze uważniej i gestem zaprosił go do domu. Odcięli prąd przy słupie, obok pańskiego domu oznajmił Esperanza. Siedział z Deckerem przy stole kuchennym, a policjanci, zespół śledczy i specjalista medyczny badali sypialnię i pralnię. Błyskały flesze; fotografowie policyjni robili zdjęcia. Deckera wciąż bolały bębenki w uszach, ale dzwonienie osłabło. Słyszał chrapliwe tarcie rozpakowywanego sprzętu, paplaninę głosów, jakiegoś mężczyznę mówiącego coś o „polu bitewnym" Słup znajduje się trzydzieści jardów od drogi, za drzewami powiedział Esperanza. Nie ma latarni. Domy stoją w dużych odległościach od siebie. W środku nocy nikt nie zauważył, że ktoś wspiął się na słup i odciął dopływ prądu.

(Reklama: )
